sobota, 22 kwiecień 2006 09:13

Może stadiony będą dla ludzi

Napisał

Każda ławka na stadionie numerowana. Dane z dowodu osobistego przenoszone na bilet wstępu za pomocą kodu kreskowego. System monitoringu profesjonalny, a nie jak do tej pory - najtańszy. Tak policja zamierza walczyć ze stadionowymi bandytami.

Każda ławka na stadionie numerowana. Dane z dowodu osobistego przenoszone na bilet wstępu za pomocą kodu kreskowego. System monitoringu profesjonalny, a nie jak do tej pory - najtańszy. Tak policja zamierza walczyć ze stadionowymi bandytami.

Radykalne zmiany w prawie wymierzone przeciwko chuliganom stadionowym zaproponował wczoraj szef polskiej policji Marek Bieńkowski. Jeśli propozycje policjantów zaakceptują posłowie, na naszych stadionach wreszcie może być bezpiecznie!

- Dopóki nie będzie uregulowań prawnych, nie usuniemy przestępców ze stadionów - powiedział nam Paweł Biedziak z Komendy Głównej Policji.

Rozwiązania, które proponuje Marek Bieńkowski, są sprawdzone choćby w Skandynawii czy Wielkiej Brytanii. Policja chce rozbudowy bazy danych o kibicach karanych zakazem stadionowym. Ukarany kibic chuligan musiałby stawić się w komisariacie w trakcie trwania meczu, na który ma zakaz wstępu. Za zmianę miejsca siedzenia kibic mógłby dostać żółtą kartkę od klubu. Przy kolejnym wykroczeniu byłaby to już czerwona kartka i czasowy zakaz wstępu na stadion. Zdjęcie chuligana byłoby wywieszane na tablicy przed stadionem.

Za monitoring, bilety z kodami kreskowymi i czytniki zapłacić mają kluby. Jeśli nie mają pieniędzy, to nie muszą organizować meczów.

Do wprowadzenia tych zmian potrzeba nowelizacji ustaw o imprezach masowych, o policji i w kodeksach. Determinacja stróżów prawa w tej kwestii jest jednak ogromna. Oby posłowie byli podobnego zdania.

autor: Piotr Krysiak

Superexpress 2006.04.22

Czytany 843 razy